Golden Rose, Nail Expert, Black Diamond Hardener (Odżywka wzmacniająca paznokcie)

Golden Rose, Nail Expert, Black Diamond Hardener (Odżywka wzmacniająca paznokcie)

Witajcie,


              już jutro 1 grudnia. Czas tak szybko ucieka, a na Święta wypadałoby wyglądać świetnie. Macie jakieś sposoby? Ja dziś postaram się Wam przedstawić coś może pomóc wzmocnić nasze paznokcie. Ciekawi? Zapraszam dalej!



Co mówi producent?

Dzięki cząsteczkom czarnego diamentu zapewnia paznokciom większą twardość i wytrzymałość. Zawiera podwójną ilość mikro cząsteczek diamentu oraz składników utwardzających. Tworzy na powierzchni paznokcia twardą i błyszcząca powłokę zapewniając tym samym trwałe wzmocnienie cienkich, słabych i łamliwych paznokci. Zapobiega łamaniu i rozdwajaniu paznokci oraz odpryskiwaniu lakieru już po 4 tygodniach stosowania.
Delikatnie wstrząsnąć przed użyciem.Nakładać jedną warstwę jako baza na czyste i suche paznokcie i poczekać do wyschnięcia przed nałożeniem lakieru. Regularnie nakładać dwie warstwy raz w tygodniu aby wzmocnić efekt utwardzenia. 


Skład:
ethyl acetate, butyl acetate, nitrocellulose, adipic acid/neopentyl glycol/trimellitic anhydrite copolymer, isopropyl alcohol, acetyl tributyl citrate i inne



Plusy:
+ szybko schnie
+ łatwo się aplikuje
+ po aplikacji paznokcie wyglądają na zadbane i zdrowe
+ brak formaldehydu
+ przystępna cena
+ wydajna


Minusy:
- nie sprawdza się jako baza pod lakier niestety po niej paznokcie bardzo szybko się łamią i lakier odpryskuje
- opakowanie ładne i eleganckie ale nie widać ile produktu zostało jeszcze do wykorzystania

- dostępność, nie wszędzie są sklepy Golden Rose. W Łodzi nie ma z tym problemu ale inne miasta już mają utrudnioną sytuację
- zapach taki sobie



Cena: 12,90 zł
Pojemność: 11 ml
Jak długo używam? miesiąc
Dostępność: sklepy Golden Rose
Czy kupię ponownie? nie wiem

Moja opinia:
            To już druga odżywka Golden Rose jaką miałam przyjemność używać. Pierwsza 4 w 1 sprawdziła się u mnie w 100%, nie widziałam tam zbyt wielu wad oprócz szybkiego gęstnienia. Niestety ta z diamentowa lekko mnie rozczarowała. Niestety nie nadaje się pod lakier, ani nie pomaga w rozdwajaniu. Do tego celu był nawet lepszy przezroczysty lakier tej firmy który kupiłam za 2 zł/ 15 ml [KLIK] i żywotność lakieru po nim była o wiele dłuższa. Wszystko w składzie może gra ale jednak nie daje efektu który oczekuje po takich produktach. Trochę się zawiodłam.



Jakie Wy macie doświadczenia z odzywkami tej firmy?

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dnia!


Spotkanie blogerek w Łodzi!

Spotkanie blogerek w Łodzi!

Witam serdecznie,


           w ubiegły weekend miałam przyjemność gościć na moim pierwszym spotkaniu Blogerek Łódzkich!

Głównym celem spotkania była pomoc dla małego Mikołaja, który choruje na autyzm. Spotkaliśmy się w dużej i bardzo przytulnej kawiarni Tubajka.  Jesteście ciekawi jak było? Zapraszam na moją relację!





W spotkaniu wzięło udział i poznałam 20 wspaniałych dziewczyn:



           
     Spotkaliśmy się w bardzo przyjemnym miejscu.  Kawiarnia Tubajka bardzo mnie urzekła!. Zobaczcie sami. Miejsce to jest przyjazne dla dorosłych jak i dla dzieci. Dodatkową atrakcją jest piękny park w koło, dzięki czemu można tam spędzać całę dni ze swoją rodziną!












1. Pierwsze spotkanie było z panią Agnieszkę Wojtowicz z firmy Effective Nails. Dla każdej uczestniczki przewidziana była paczuszka z cudownymi produktami. Omówienie każdego produkty było na samym początku przemówienia. Następnie przedstawiła nam Pani na filmiku proces zakładania i zdejmowania hybryd. Oczywiście każdy krok omówiła bardzo starannie. Szkolenia bardzo mi się podobało, chociaż było dla mnie bardzo podstawowe. Mam lekki niedosyt informacji! ;-) 



2. Na drugim spotkaniu poznaliśmy Panią Renatę Piskórz-Ejtaszewska. Ta część spotkania dotyczyła prawidłowej pielęgnacji skóry, czyli przede wszystkim umiejętnemu demakijażowi oraz dobremu nakładaniu kremu pod oczy i na twarz. Nauczyłam się masażu twarzy, który staram się każdego dnia stosować. Dodatkowo Pani Renata opowiedziała nam o swoim życiu zawodowym. Jak zaczęła swoją przygodę z firmą Avon oraz jak pięła się po szczeblach kariery i o tym kiedy uświadomiła sobie co jest w życiu najważniejsze. Opowiedziała nam także jak powinniśmy realizować swoje cele i pasję. Myślę, że takie wystąpienie daje nam sporo do myślenia oraz mówi jak życie powinno się układać. Piękny przykład. Na koniec tego warsztatu rozlosowane były nagrody niespodzianki. Jedna przypadła mnie, a jak zobaczyłam zawartość to mało co z krzesła nie spadłam! Dziękuję!


3.  Trzecie spotkanie było z Pauliną Frontczak Pawłowska z bloga Ladymami, która  przygotowała dla Nas wykład na temat „I Ty posiadasz siłę podświadomości”. Wykład ten w dużej mierze oparty był na książce „Moc podświadomości”, którą dostała od wujka. Dodatkowo opowiedziała Nam z jednej strony smutną, a z drugiej bardzo pozytywną historię jej wujka, który zmotywował ją do działania i "nas". Na koniec jej części pokazała Nam "słowa", które są najważniejsze w zdobywaniu celów życiowych i o tym jak powinniśmy żyć by być szczęśliwsi. Prezentacja ta była przeprowadzona bardzo ciekawie oraz dała mi wiele pozytywnej energii, która nam zamiar spożytkować na przyszłość!



Teraz czas na przerwę...

          Wówczas poszliśmy na świetne dania, które przygotowała dla nas restauracja. Cisze się że nie brałam 2 dań, bo już zupą się najadłam. Dawno nie jadłam tak treściwej i smacznej zupy. Ja wybrałam danie zupę krem z soczewicy i marchwi. Cena jak najbardziej przystępna. Na zdjęciu wygląda bardzo apetycznie, nieprawdaż?





4. Na czwartym spotkaniu poznaliśmy panią Róża Grudzińska, właścicielkę marki HobiBobi. Przyniosła ona upominki dla wszystkich maluszków. Myślę, że każdy był zadowolony. Tematem jej wystąpienia było „Od marzenia do spełnienia – kobieca siła”. Prezentacja ta opowiadała o tym jak mimo przeszkód losowych, zdołała spełnić swoje marzenia robić to co w życiu pragnęła. Opowiedziała nam swoją historię jak wyjechała no Niemiec z klasie maturalnej i tam zdała maturę oraz bez grosza przy duszy zdołała skończyć studia i zrealizować swoje marzenie posiadania firmy bez grosza przy duszy. Podziwiam ją!




5. Ostatnim warsztatem było spotkanie z  Izą Kornet z bloga The Secret of Healing. Przedstawiła nam dużą garść informacji o produkcji kosmetyków naturalnych. Skupiliśmy się przede wszystkim na produkcji maseczek do domowego użytku. W dwie lub 3 osoby podchodziliśmy do niej i wspólnie dobieraliśmy składniki do naszego typu cery i do tego w jaki sposób chcieliśmy pomóc swojej skórze. Bardzo ciekawa zabawa i myślę, że jak skończę swoją maseczkę kupię sobie parę składników i postaram się sama robić takie maseczki! Wiele ciekawych rzeczy się dowiedziałam i muszę przyznać że moja wiedza na ten temat jest malutka. Myślę, że dokształcanie w tym kierunku przyda się każdej z Nas. To świetna zabawa!







                Na sam koniec odbyłą się licytacja na rzecz Mikołaja. Ja kupiłam zestaw mydełek od Mineralny Świat Kasi [ Mineralna Kasia ]. Zestaw bardzo mi się spodobał i mam nadzieję, że przekazane pieniążki pomogą małemu.



Do testów dostałam od Izy Kornet z bloga The Secret of Healing zestaw kosmetyków do pielęgnacji cery i ciała. Już za niedługo recenzja.







A teraz czas na niespodzianki, które dostałą każda z Nas!








































                 Chciałabym wszystkim bardzo podziękować za tak wspaniale spotkanie. A przede wszystkim organizatorce Sylwii z kosmetyczno-mamusiowy.blogspot.com. 
Spotkanie było bardzo udane i poznałam dużo ciekawych osób. Mam nadzieję, że potkam Was jeszcze.

Pozdrawiam Was gorąco i życzę Miłego dnia!

Całuski :*


** Nie wszystkie zdjęcia są mojego wykonania.
Markell Natural Line balsam-maska regenerująca

Markell Natural Line balsam-maska regenerująca

Cześć,


                moje włosy ostatnio wyglądają dużo gorzej niż parę miesięcy temu. Niestety ta pogoda im nie służy. Znalazłam malutkie cudo drogeryjne. Jak się u mnie sprawdziło? Ciekawi? To zapraszam!





Co mówi producent?
               Unikalna, nowoczesna formuła (ultra miękka baza myjąca, naturalne ziołowe składniki, bezpieczne konserwanty nowej generacji). Balsam-maska przeznaczona jest do maksymalnie intensywnej odbudowy włosów, narażonych na negatywne działanie czynników środowiskowych. Olejek Babassu eliminuje suchość włosów, zapobiega łamliwości, łagodzi podrażnienia skóry, przeciwdziała utracie wilgoci. Oliwka z oliwek intensywnie odżywia włosy, stymuluje ich wzrost, nadaje zdrowy połysk i miękkość. Balsam-maska dba o zdrowy i wspaniały wygląd twoich włosów, pozostawia przyjemne uczucie komfortu.


Sposób użycia:
           zastosuj odzywkę na czyste i wilgotne włosy, masując i rozprowadzając po całej ich długości, zostaw na 10-15 minut, następnie spłucz wodą.


Skład:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Alcohol, Babassu Oil Glycereth-8 Esters, Ceteareth-25, Lauryl Alcohol, Cyclopentasiloxane, Myristyl Alcohol, Oilve Oil Glycereth-8 Esters, Parfum, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum, Phenylpropanol, Propylene Glycol, Methylisothiazolinone, Citric Acid.





Plusy:
+ cudowny zapach
+ zbita konsystencja, łatwa w aplikacji,
+ wygodne opakowanie, z zakrętką i zabezpieczeniem,
+ przystępna cena,
+ dobrze się rozczesuje włosy,
+ włosy są miłe w dotyku,
+ włosy są lśniące, wyglądają na zdrowe,
+ włosy nawilżone, gładkie,
+ włosy mniej się łamią,
+ nie obciąża włosów.

Minusy:
- dostępność, tylko sklep Marysieńka
- nie wspomaga rośnięcia włosów


Cena: 14,99 zł
Pojemność: 290 g
Dostępność: drogerie Marysieńka
Jak długo używam? miesiąc
Czy kupiłabym ponownie? tak!





Moje zdanie:
           Genialna maska w przystępnej cenie. Opakowanie z dostępem do całego produktu oraz z poręcznym zabezpieczeniem. Zapach bardzo przyjemny. Konsystencja idealna, nie za rzadka, nie za gęsta, łatwo się nakłada na włosy. Maska ma bardzo fajne działanie. Wygładza, nadaje blasku, regeneruje, a co najważniejsze włosy po niej łatwo się rozczesują. Nie obciąża włosów i nie wysusza. Bardzo wydajna. Mam zamiar kupić sobie jeszcze inną wersje tego produktu!



Bardzo dziękuje firmie Drogerie Marysieńka za udostępnienie kosmetyków do testów.


Zapraszam wszystkich moich Czytelników do polubienie
fanepage Drogerii Marysieńka [KLIK], na pewno znajdziecie coś dla siebie.

Zapraszam tez na ich nową stronę internetową gdzie zrobicie zakupy przez internet!

 
 
Pozdrawiam Was gorąco i zapraszam do komentowania i obserwowania! 

Miłego dnia!
Markell Paraffin Therapy Peach peeling do rąk brzoskwinia

Markell Paraffin Therapy Peach peeling do rąk brzoskwinia

Cześć,

ostatnimi czasy szukałam czegoś co uratowało, by moje suche dłonie. Potrzebowałam nie tylko nawilżenia ale i starcia dużej ilości martwego naskórka. Znalazłam małe cudeńko do dłoni. Mam nadzieję, że spojrzycie na to maleństwo.



Co mówi producent?
Markell Paraffin Therapy Peach peeling do rąk brzoskwinia to idealny preparat do rąk na bazie parafiny z kompleksem naturalnych olejków z Pestek Brzoskwini i Migdałów.

Sposób użycia?
Delikatnie masując, nanieś preparat na oczyszczoną skórę stóp. Dokładnie wymasuj. Spłucz wodą. Zaleca się używanie kremu z serii Paraffin Therapy do stóp. 



Skład: 
Aqua, Hydrated Silica, Glyceryl Stearate, Ceteareth-20, Ceteareth-12, Cetearyl Alcohol, Cetyl Palmitate, Ethylhexyl Cocoate, Paraffinum Liquidum, Polyethylene, Glycerin, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/Vp Copolymer, Punica Granatum Fruit Extract, Parfum, Benzyl Alcohol, Methylparaben, Propylparaben, Disodium Edta 



Plusy:
 + piękny zapach
+ łatwość aplikacji
+ opakowanie wygodne 
+ estetyczne, eleganckie opakowanie
+ konsystencja średnio gęsta
+ delikatne, małe drobinki lecz ostre
+ dobrze ściera martwy naskórek
+ wygładza skórę
+ dłonie są delikatne w dotyku
+ po dłuższym działaniu, dłonie są o wiele ładniejsze i bardziej nawilżone
+ cena
+ dostępność
 
Minusy:
 - brak

Cena: 8,90 zł
Pojemność: 50 ml
Dostępność: drogerie Marysieńka
Jak długo używam? miesiąc
Czy kupitałabym ponownie? tak

 


Moje zdanie:
 Produkt jest zamknięty w eleganckim i prostym w użutkowaniu opakowaniu. Stosowałąm go 2 razy w tygodniu i za każdym razem dobrze ścierał martwy naskórek. Po kilkunastotygodniowej serii zauważyłam szybszą regeneracje dłoni i są o wiele lepiej nawilżone. Cena jak i dostepność, jak najbardziej w porządku. Drobionki sa malutkie, ale ostre i dzięki czemu mamy łatwość użytkowania produkt. Polecam!


Produkt znajdziecie tutaj:     [[[[KLIK]]]]



Bardzo dziękuje firmie Drogerie Marysieńka za udostępnienie kosmetyków do testów.


Zapraszam wszystkich moich Czytelników do polubienie
fanepage Drogerii Marysieńka [KLIK], na pewno znajdziecie coś dla siebie.

Zapraszam tez na ich nową stronę internetową gdzie zrobicie zakupy przez internet!

 
 
Pozdrawiam Was gorąco i zapraszam do komentowania i obserwowania! 

Miłego dnia!





 
Paloma handSPA krem-maska do dłoni

Paloma handSPA krem-maska do dłoni

Cześć,

                 od jakiegoś czasu na dworze zimno i ponuro. Moje dłonie bardzo wtedy potrzebują intensywnej regeneracji i nawilżenia. Jeśli szukacie czegoś dobrego to zapraszam do czytania!




 


Co mówi producent?

 Ekskluzywny preparat o lekkiej, aksamitnej konsystencji i zmysłowym zapachu intensywnie regeneruje zniszczoną skórę dłoni, zapewniając błyskawiczną poprawę jej kondycji i wyglądu. Nawilżający mocznik, regenerujące masło shea oraz rewitalizujące algi zawarte w kremie aktywizują procesy naprawcze - skóra zostaje odżywiona, dzięki czemu odzyskuje sprężystość i gładkość. Witaminy E i A oraz olej winogronowy działają przeciwzmarszczkowo, dodatkowo wspomagając nawilżenie. Regenerujący krem - maska do dłoni wyraźnie zmiękcza i uelastycznia naskórek, regenerując strukturę skóry. Pozostawia na skórze delikatny film, chroniący przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Kosmetyk kompleksowo zatroszczy się o idealny wygląd dłoni, zapewniając komfort i odnowę najbardziej zniszczonej skórze.






Cena: 8 zł
Pojemność: 100 ml
Jak długo używam? miesiąc
Dostępność: drogerie Marysieńka
Czy kupiłabym ponownie? Tak!



 Plusy:
 +bardzo dobre nawilżenie skóry rąk, utrzymujące się przez dłuższy czas
+przyjemna, lekka konsystencja
+wygodne, miękkie opakowanie
+ładny zapach

+dość dobrze się wchłania, choć stosowany w ciągu dnia mógłby stanowić problem, ponieważ kosmetyk potrzebuje chwili na całkowite wchłonięcie
+cena
+działanie wygładzające i regenerujące 

Minusy:
-dostępność


Moje zdanie:
Krem zamknięty jest w wygodnym, miękkim opakowaniu z którego łatwo wydobyć preparat. Wchłania się dość szybko lecz potrzebuje perę chwil by wchłonąć się na 100%. Efekt nawilżenia pozostaje na rękach bardzo długo. Zapach jest bardzo przyjemny, przypomina mi perfumy, które są dość kuszące, kwiatowe. Cena produktu jest bardzo przystępna.





 A co Wy sądzicie o takich produktach?



Bardzo dziękuje firmie Drogerie Marysieńka za udostępnienie kosmetyków do testów.


Zapraszam wszystkich moich Czytelników do polubienie
fanepage Drogerii Marysieńka [KLIK], na pewno znajdziecie coś dla siebie.

Zapraszam tez na ich nową stronę internetową gdzie zrobicie zakupy przez internet!

 
 
Pozdrawiam Was gorąco i zapraszam do komentowania i obserwowania! 

Miłego dnia!



Copyright © 2014 Pielęgnacyjna Rewolucja , Blogger