Isana Vitamin Booster

Cześć,

ostatnio tyle wolnych dni, a mnie tutaj tak mało, aż wstyd się przyznać. Jednak dziś wpadam do Was z ciekawym produktem. Z taką formą spotkałam się pierwszy raz. Jak się sprawdził kosmetyk od Isana? Zapraszam.


Moja opinia:
Ampułki zamknięte są w szklanych pojemniczkach. Do opakowania dołączony jest tzw. otwieracz dzięki któremu łatwiej jest wydobyć kosmetyk. Samo rozprowadzanie jest proste, jednak dla mnie ampułka nie jest na raz tylko na 2-3 razy. Ja zawsze ją chowałam w sztywne pudełko w szafce by się nie wylało. Niestety nie da się jej znów zamknąć. Fajnie by byłyby albo mniejsze ampułki, a więcej albo inne opakowania, które można zabezpieczyć na kolejny raz.



U mnie najlepiej sprawdziły się ampułki z witaminą E oraz retinolem. Moja sucha skóra je pokochała, ponieważ po zastosowania była miękka, nawilżona i promienna. Najmniej ciekawa była wersja z witaminą C, a szkoda, bo ta wersja najradziej mnie ciekawiła.
Jestem zadowolona z produktu, jednak posiada parę technicznych wad, które mam nadzieję, że poprawią. Myślę, że znów zakupie go w drogerii Rossmann.

Pozdrawiam

Czarne mydło pod prysznic BEAUTE MARRAKECH

Cześć

myju, myju, myju, myju. Kto tego nie lubi? Ja uwielbiam się wylegiwać i szukam ciekawostek do kąpieli zarówno w wannie jak i pod prysznic. Ostatnio wpadło w moje dłonie mydło od Beaute Marrakech. Jak się sprawdziło? Zapraszam na recenzje.


Opakowanie jest plastikowe z dobrym zamknięciem. Wygodnie wydobywa się łatwo, a konsystencja nie jest za rzadka ani za gęsta. Bez problemów produkt rozprowadza się na ciele i dość szybko zamienia się w delikatną piankę. Bardzo dobrze oczyszcza. Ciekawą opcją produktu jest, że delikatnie peelinguję skórę jak peelingi enzymatyczne, dlatego zostawiam go chwilę na skórze po rozprowadzeniu. Skóra po używaniu jest gładka i delikatnie nawilżona.



Moja skóra jest sucha i wrażliwa, i nie spowodował u mnie alergii oraz podrażnień. Żel ma bardzo dobry skład złożony tylko z trzech składników! Nie zawiera przez to sztucznych substancji. Jestem z żelu bardzo zadowolona, sprawdził się u mnie dobrze. Mam jeszcze zamian zrobić nim zabieg Hammam lecz nie mam jeszcze rękawicy Kessa. Może kiedyś na nią się pokuszę i zobaczymy jak wtedy oczyści ciało.


Pozdrawiam

Ducray Ictyane - nawilżająca woda micelarna

Cześć,

temat demakijażu wałkowany jest wszędzie i przy każdej okazji. Dlaczego? Bo to najważniejsza cześć naszej pielęgnacji. Nie ukrywam, ja niej poświęcam najwięcej czasu. Inne zabiegi używam wyjątkowo. Dziś na tapetę wzięłam nawilżającą wodę micelarną od Ducray. Zapraszam na recenzje.


Moja opinia
Kosmetyk jest zamknięty w plastikowym opakowaniu z wygodnym otworem. Na szczęście produkt się nie leje i wydobywa wystarczająco. Ja używam go na wacik i delikatnie uciskam skórę i rozpuszczam makijaż. Wszystko schodzi łatwo, nawet makijaż wodoodporny. Wiadomo jak przy każdym produkcie potrzeba chwilę, by wszystko dokładnie zmyć.


Mam skórę suchą i wrażliwą i u mnie produkt nie powoduje podrażnień i ściągnięcia skóry. Mimo wszystko myję skórę jeszcze żelem i używam tonika, bo tak się przyzwyczaiłam. Skóra po jest czysta i zachowuje swój koloryt, nie miałam czerwonych śladów, które powodują inne produkty. Jak najbardziej produkt polecam. Chętnie do niego wrócę.

Pozdrawiam

instagram

POLECANE DLA CIEBIE