Mokosh Cosmetics Hydrolat pomarańczy na wodzie z lodowca

Cześć dziewczyny,

          dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o nowości jaką spotkałam w Mokosh Cosmetics, a jest nią Hydrolat pomarańczy na wodzie z lodowca. Ja jak pierwszy raz zobaczyłam opakowanie nie bardzo wiedziałam do czego i jak jego używać, dopiero po przeanalizowaniu wszystko stało się jasne. Zapraszam Was dalej!



Co to hydrolat pomarańczy?
         Jest on na bazie krystalicznej wody termalnej z lodowca. Chroni on skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników oraz wspomaga syntezę kolagenu i elastyny w skórze. Woda kwiatowa z pomarańczy łagodzi podrażnienia, nawilża i regeneruję skórę. Hydrolat charakteryzuję się subtelnym i słodkawym zapachem kwiatów pomarańczy.

Działanie:
* Wspomagające syntezę kolagenu
* Tonizujące i przeciwzapalne
* Nawilżające i odświeżające
* Wygładzające

Sposób użycia:
1. Pielęgnacja Twarzy:
Używaj jako toniku w codziennej pielęgnacji skóry twarz.
2. Maseczka na twarz
2,5 łyżeczki glinki + 1 łyżeczka hydrolatu + 1/2 łyżeczki kosmetycznego olejku bazowego.
Pozostaw na 5-20 minut. Maseczkę na twarzy można zwilżyć hydrolatem w sprayu.
UWAGA!
Produkty wymieszać do uzyskania postaci pasty. Do przygotowania maseczek z glinki nie powinno się używać metalowych akcesoriów.

Skład:
Citrus Aurantium Dulcis Flower Water, Citric Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate.

Plusy:
+ cudowny zapach
+ redukuje zaczerwienienia
+ nie powoduje podrażnień
+ skóra jest odświeżona
+ dużo zastosowań
+ przystępna cena
+ wygodne opakowanie
+ 100% naturalny
+ dobre nawilżenie, nie używałam jakiś czas kremu

Minusy:
- nie widzę

Cena: 22,90 zł
Pojemność: 100 ml
Dostępność: strona internetowa firmy Mokosh
Jak długo używam? 2 tygodnie
Czy kupiłabym ponownie? TAK!




Moje zdanie:
       Produkt sprawdził się jako zarówno tonik jak i krem nawilżający. Do tej pory użyłam go 2 razy do zrobienia maseczki z glinki + olej arganowy. Wyniki tego eksperymentu były bardzo dobre. Skóra była nawilżona, oczyszczona i gładziutka. Wszystkie zaczerwienienia były zniwelowane oraz mam wrażenie, że wygląda o wiele ładniej. Zastanawiam się tylko czy pomaga na dłuższa metę z porami. Puki co nie zauważyłam różnicy. Polecam kosmetyk dla każdej dziewczyny ceniącej ekologie, jak również takiej która szuka efektów w krótkim czasie. Ten kosmetyk gwarantuje dużo, ale czy wiele. Przekonamy się!

Dziękuję Firmie Mohosh za udostępnienie kosmetyku do testów. 
Zapraszam Was na stronę internetową firmy [KLIK] i Fanepage [KLIK]



Pozdrawiam Was gorąco i życzę miłego dnia!

Stosowaliście tego typu kosmetyki? jakie są wasze odczucia?

Zapraszam do Obserwowania ;-)

11 komentarzy:

  1. bardzo mnie zachęciłaś;) Paczuszę powinnam dziś wysłać bo jest już cała gotowa i Kompletna i zapakowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ;-) Jest jeszcze wersja z malinami ;-)
      Super :) Dziękuję ślicznie!

      Usuń
  2. Kurcze, ciekawa sprawa. Zajrzę na ich stronkę z pewnością :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dopiero niedawno dowiedziałam się, że wogóle coś takiego jak hydrolat istnieje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiłaś mnie nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniały kosmetyk, muszę go wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy produkt ;) jeszcze nie miałam nic z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Pielęgnacyjna Rewolucja , KAROGRAFIA