Pierwsza przygoda z hybrydami! Poradnik, jak je zrobić KROK po KROKU.

Cześć,

parę dni temu zmobilizowałam się i postanowiłam, że zrobię sobie hybrydy. Na początku muszę powiedzieć, że nie jestem ani kosmetyczką, ani nie mam doświadczenia w takich rzeczach. Malowałam zawsze paznokcie zwykłymi lakierami ale zaczęła mnie irytować trwałość lakierów, nawet przy dużej cenie. Pomyślałam, że może w końcu spróbuję hybryd. Na początku bałam się o płytkę, bo moja jest bardzo krucha. Niestety nie należę do osób z mocną płytką i tu nasunęło mi się pytanie. "Czy nie uszkodzi to jeszcze mocniej płytki?" oraz "Czy paznokcie będą łamać się mimo hybrydy?"

Moja przygoda, zaczęła się trochę wcześniej. Pierwszym etapem było wertowanie internetu. Obejrzałam mnóstwo filmików na YouTube oraz przeczytałam mnóstwo poradników. Szukałam rożnych niuansów i myślę, że zdobyłam tyle wiedzy ile potrzeba do zrobienia dobrze pierwszych hybryd. Dziś postanowiłam, że napisze Wam jak je zrobiłam.

Z góry uprzedzam, że wiele stwierdzeń będzie mało profesjonalnych, co wiąże się z brakiem wiedzy na temat nazw itp. Z góry proszę o wybaczenie i przeczytanie mojego poradnika.


KROK 1

Przygotowanie płytki paznokcia

Na początku odsuwamy i wycinamy niepotrzebne skórki .Wszystko zależy w jakim stanie są nasze paznokcie. U mnie zajmuje to dłuższą chwile z racji szybko rosnących skórek. Następnie piłujemy paznokcie i nadajemy im odpowiedni kształt. Ja akurat nie muszę ale czytałam, że wiele osób musi delikatnie spolerować płytkę bloczkiem polerskim. Tylko bardzo delikatnie! Kiedy przesadzimy, możemy mocno zaszkodzić naszym paznokciom.
Na sam koniec używamy Cleanera. nakładamy jego trochę na wacik bezpyłowy i odtłuszczamy płytkę paznokcia oraz zmywamy resztę brudu i niedoskonałości. 



KROK 2

Baza

Ja, staram się nanieść jak najmniejsza ilość bazy. Wolę po troszeczku ją dokładać, tak aby nie rozlać jej na skórki. Baza musi być idealnie rozprowadzona, by nasz lakier dobrze się trzymał oraz nie zalał skórek co może powodować nieestetyczny wygląd manicure itd. Następnie wkładam paznokcie do lampy LED na 60 sekund i utwardzam bazę. Moja lampa ma moc 9W.



KROK 3

Nakładanie lakieru

Nakładamy na paznokcie cienką warstwę lakieru. Nie martwy się, że lakier nie pokrył idealnie paznokci i są prześwity, ponieważ możemy nałożyć 2, 3 warstwę i wtedy problem mamy z głowy. Każdy lakier nakładamy małymi partiami i tyle warstw ile trzeba. Ważne by używać małą ilość lakieru, nie najechać na skórki i trzymać paznokcie przy każdej warstwie około 60 sekund.



KROK 4

Dodatki

Mamy czas na istne szaleństwo. ja tutaj zazwyczaj daje cyrkonie albo lakier z elementami brokatu. Wszystko zależy od naszej fantazji. Jeśli chcemy mieć gładkie paznokcie po prostu omijamy ten krok.




KROK 5

Top

Na nasze poznacie nakładamy cienką i równą warstwę topu. Pamiętajmy by nałożyć go na cały paznokieć, nie omijajmy cyrkonii czy innych dodatków. Jeśli mamy dobrze nałożony top, wówczas wkładamy paznokcie do lamy na około 60 sekund.
Kiedy paznokcie się utwardza znów używamy Cleanera. nalewamy jego odrobinę na wacik bezpyłowy i wycieramy płytkę paznokcia.

Gotowe!




Ja do swojego manicure użyłam:

1. Cleaner firmy Neonail
2. Baza firmy NeoNail
3. Lakier hybrydowy 4632-1 Glitter Galaxy NeoNail
4. Lakier hybrydowy 017 GREY Semilac
5. Lakier hybrydowy 4818-1 Mystic Mermaid
6. Top firmy NeoNail
7. Cyrkonie od BornPrettyStore


Małe podsumowanie.

Moja paznokcie są dużo twardsze i ładniejsze po zastosowaniu hybryd. Co świadczy o tym, że hybryda jak jest dobrze nałożona i zdjęta nie zniszczy naszych paznokci. Wystarczy odrobina cierpliwości, by cieszyć się pięknymi paznokciami. Drugim pytaniem było czy paznokcie pomimo hybryd mogą się łamać. I niestety mogą się łamać. To wszystko zależy od paznokci. Ja za pierwszym razem jeden palec źle wypiłowałam i w jednym miejscu się ułamał na szczęście mogłam to wypiłować z hybryda i było po problemie. Hybryda to wynalazek który bardzo przypadł mi do gustu i powiem szczerze zaczęłam się od niej uzależniać. Słyszałam też o uczuleniach i postanowiłam, że będę robić między każdą hybryda około paru dni przerwy by paznokcie mogły pooddychać i mam nadzieje, że takie rzeczy u mnie nie wynikom.






Jak Wam się podoba?

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dnia!

20 komentarzy:

  1. Pięknie Ci wyszło :) ja pokochałam hybrydy i mam ich coraz więcej, postanowiłam zapisać się na kurs i w marcu będę się szkolić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie Ci wyszło :) ja pokochałam hybrydy i mam ich coraz więcej, postanowiłam zapisać się na kurs i w marcu będę się szkolić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie wyszło, mnie hybrydy nie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziki za tego posta ;)
    Ostatnio zastanawiam się nad zakupem lampy do hybryd ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam taką małą lampkę, o mocy 9W. Na prawdę wystarczy utwardzać warstwy tylko przez 60s? Wydaje mi się, że są strasznie mokre, lepkie itp. Będę wdzięczna za odp, bo dopiero zaczynam przygodę z hybrydami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć Mileno..
    najważniejsze jest robienie bardzo cienkich warstw i nie dotykanie paznokci w trakcie, bo czasem mnie korciło i rzeczywiście były może nie mokre ale takie gumowe.
    po zrobieniu ostatniej warstwy i wytarciu cleanerem mokre paznokcie znikały i paznokcie były twarde i odporne na wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja swój pierwszy raz (tymi samymi produktami) mam już za sobą, ale stwierdziłam, że będę hybrydy robić raczej na wyjazdy wakacyjne itp., bo po tygodniu już miałam nieładne odrosty, a jednak sporo zabawy ze zdejmowaniem tego :/

    OdpowiedzUsuń
  8. pamiętam jak się bałam pierwszego malowania, dzięki zestawowi od NeoNail wszystko było banalnie proste, a efekt końcowy świetny. Do tej pory stosuję hybrydy, rzadko kiedy sięgam po zwykłe lakiery

    OdpowiedzUsuń
  9. No i wreszcie się przełamałaś :D Ja na razie robię spory odpoczynek od hybryd, żeby pazurki się zregenerowały :P

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie królują Semilaci ale kusi mnie żeby wypróbować Neonail :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę przyznać, że bardzo fajne DIY ! Ciągle myślę o hybrydach ale przy małym dziecku ciężko znaleźć tyle czasu na pomalowanie. Używam zwykłych szybkoschnących lakierów

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne kolorki, nie wyobrażam sobie życia bez hybryd.

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę przyznać, że manicure wyszedł Tobie cudownie. Pamiętam swoje początki z firmą semilac i nie wychodziły mi one super. Robię dość długie odstępy przed kolejnym nałożeniem hybryd bo jednak paznokcie są bardziej miękkie po ich ściągnięciu. Bardzo spodobały mi się kolorki z tej firmy. Chętnie się skuszę na Galaxy bo wygląda obłędnie :)
    Pozdrawiam i obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  14. great post :)
    love your blog!

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  15. brokaty i cyrkonie to coś dla mnie haha
    przejechałam się na jednej firmie (skuszona niską ceną niestety) i strasznie ciężko mi schodziły te hybrydy, potem długo odbudowywałam paznokcie bo były bardzo miękkie... ostatnio myślę nad semilaciem, ale nie wiem

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Pielęgnacyjna Rewolucja , Blogger