Rimmel tusz do kresek Scandaleyes

Witam serdecznie,

             dzisiaj recenzja kosmetyku do makijażu którego używam na wielkie wyjścia. Firmę znacie i lubicie ale czy znacie ten produkt? Zapraszam!




Co mówi producent?


Wodoodporna, żelowa i szybko wysychająca formuła pozostaje na oczach aż do 24 godzin, a kolor jest intensywny i nasycony jak w momencie aplikacji. Wygodny, profesjonalny pędzelek ułatwia zrobienie kreski, na którą masz ochotę – cienkiej i kociej lub pogrubionej i komiksowej, już za jednym pociągnięciem. Ciesz się intensywnym, kuszącym spojrzeniem!


Plusy:
+ piękny wyrazisty kolor
+ konsystencja w sam raz
+ łatwość nakładania
+ dostępność
+ śliczny efekt na powiece
+ dobra trwałość produktu
+ dobry aplikator chociaż liczyłam na coś lepszego
+ wydajny
+ dobrze się go zmywa
+ nie uczula i nie podrażnia oka

Minusy:
- czyszczenie pędzelka po każdym użyciu
- cena



Cena: 28 zł (ja dałam ok 13 zł)
Pojemność: 2,4 g
Dostępność: wszystkie znane mi drogerie
Jak długo używam? 3 miesiące
Czy kupiłabym ponownie? Tak!

Moje zdanie:
         Produkt zamknięty jest w wygodnym opakowaniu z zakrętką, Dodatkowo załączony jest pędzelek którym możemy aplikować produkt na powiekę. Wszystko jest niezwykle proste w użyciu i wygodne. Na powiecie efekt jest śliczny, jednak potrzeba wprawy by wyszło idealnie równo. Produkt jest wydajny i dobrze dostępny. Łatwo się go zmywa. Jedna trudnością jest czyszczenie pędzelka po aplikacji, a to robię wacikiem i płynem micelarnym i po 10 sekundach gotowe. 



A Wy korzystacie z takich produktów? Jak się u Was sprawują?


ZAPRASZAM WAS DO ŚWIAT LYLL ;-)

U mniej pierwsze dni wakacji w blogami!

Wiele ciekawych rzeczy dla Was szykuję ;-)



lub



Pozdrawiam Was gorąco i życzę miłego dnia!

Całuski! :*

9 komentarzy:

  1. Zawsze miałam ochotę wypróbować ten produkt :-) Ja używam eyelinera w kałamarzu z Eveline.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzialam go kiedys w Rossmanie, dobrze wiedziec ze jest to porzadny kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna recenzja ;p Musze go wypróbować <3

    Mój blog-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety nie umiem robić kresek takimi produktami, używam do tego czarnych kredek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś go widziałam, ciekawe czy umiałabym zrobić nim coś sensownego :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam w planach kupić coś podobnego i w końcu nauczyć się malować ładne kreski

    OdpowiedzUsuń
  7. korzystałam z tego tuszu! jestem zachwycona :)

    http://sniadanielejdis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja sie z nim nie polubiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam go ale wolę tusze w pisaku :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Pielęgnacyjna Rewolucja , KAROGRAFIA