Loton ProVit Serum jedwabne do włosów

Cześć,


         dziś pierwszy post z serii włosowej. Dzisiaj powiem am o mim ulubionym serum do włosów zaraz po olejach, a jest nim Jedwabne serum do włosów marki Loton. Zapraszam dalej.




Co mówi producent?

Serum jest kombinacją naturalnych protein jedwabiu, witaminy B5 oraz polimerów krzemowych. Unikalny dobór składników sprawia, że serum scala rozdwojone końcówki włosów, wygładza je i nadaje połysk a także działa odżywczo na włosy od ich nasady. W efekcie włosy są sprężyste, delikatne w dotyku, łatwo się rozczesują i lśnią pełnym blaskiem.


Sposób użycia:

Delikatnie rozprowadzić odrobinę serum na końcówki a w razie potrzeby na całą długość włosów. Można stosować na suche lub wilgotne włosy. Nie spłukiwać!


Skład:

Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Cyclohexasiloxane, Phenyl Trimethicone, Parfum, Ethoxydiglycol, Aqua, Hydrolized Silk, Panthenol, Propylene Glycol, Hexyl Cinnamal, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Alpha-Isomethyl Ionone, Limonene, Citronellol, Benzyl Salicylate, Coumarin.




Plusy:
+ prosta aplikacja
+ ładne opakowanie
+ ułatwia rozczesywanie włosów
+ zabezpiecza moje końcówki, obcinałam dopiero po 5 miesiącach końcówki
+ włosy się ślicznie błyszczą
+ brak puszenia się włosów
+ włosy wyglądają na zdrowe
+ duża wydajność
+ nie przetłuszcza włosów
+ cena przystępna

Minusy:
- średni zapach
- nie można przesadzić z ilością!


Cena: 9 zł
Pojemność:15 g
Dostępność: Natura, wiele drogeryjnych sklepów osiedlowych, strona internetowa
Jak długo używam? 2 miesiące
Czy kupię ponownie? TAK!



Moje zdanie:
Polecam to serum, ponieważ jest bardzo wydajne, pomaga z problemem rozdwajających się końcówek, sprawia że włosy ładnie błyszczą, wyglądają zdrowo i są lejące. Nic dodać nic ująć, tylko kupić i spróbować na swoich włosach.


A Wy kiedyś korzystaliście z tego serum? 
Macie jakieś dobre lub złe doświadczenia z jedwabiami innej firmy?




Pozdrawiam Was gorąco.

Miłego dnia!

13 komentarzy:

  1. Nie używałam.

    Jakoś trudno uwierzyć w to, że scala końcówki. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie scala, ale dobrze zabezpiecza przed ;-)
      na pewno lepiej niż BioSilk :)

      Usuń
  2. pierwsze widze juz wielki nie używamłam tego typu kosmetyku do włosów

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam takiego serum. Używam dłuższy czas Fructis i lubię go :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że na końcówki by się nadał.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja uzywam olejku arganowego i rówież polecam ;) hmm moze to Twoje cudo zakupię jak skoncze olejek ;)
    ps obserwujemy? daj znać u nas ;)
    buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Na końcówki idealny :) też polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam styczności z tą firmą, ale serum to całkiem fajne się wydaje, tylko gorzej, że u mnie gorzej bywa z systematycznością stosowania jeśli chodzi o takie produkty. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zdecydowanie włosomanieczką, także każda taka nowość- przynajmniej dla mnie- jest mile widziana. Jednak znając siebie przesadziłabym z ilością, co mi się często zdarza i przy innych tego typu kosmetykach. A efekt obciążonych włosów nie wygląda najlepiej. Jednak plusy do mnie przemawiają. Spojrzę na niego, gdy będę w Naturze. Zapraszam dziś do mnie na recenzję szamponów suchych Batiste. Pozdrawiam cieplutko. Megly.

    OdpowiedzUsuń
  9. to, że dobrze zabezpiecza końcówki chyba ostatecznie przekona mnie do zakupu :) ♡

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Pielęgnacyjna Rewolucja , Blogger