Eveline, Wonder Show Volume, tusz do rzęs

Cześć,

poszukujecie może ciekawego produktu do rzęs? Ja ostatnio jestem w kropce jakie produkty wybierać i co wolę. Zapraszam Was na recenzję w której opowiem Wam o tym co myślę o produkcie od Eveline, czyli tuszu Wonder Show Volume.



Co mówi producent?

Urzekająca objętość rzęs dla zmysłowego spojrzenia!

Maskara WoderShow Volume fenomenalnie zwiększa objętość rzęs bez obciążania i sklejania.
Zaawansowana formuła tuszu zawiera naturalne woski, składniki aktywne i witaminę E, które dogłębnie pielęgnują, nawilżają
i wygładzają rzęsy.

Smukła, modelująca szczoteczka Bold&Flexy Brush™ idealnie dopasowuje się do linii rzęs, pozwalając na równomierną i
precyzyjną aplikację kolejnych warstw tuszu. Dzięki temu rzęsy stają się natychmiastowo gęstsze, uniesione i pełne objętości.


Plusy:
+ nie skleja
+ nie pozostawia grudek
+ pierwsza warstwa jest bardzo naturalna
+ wygodna silikonowa szczoteczka
+ proste użycie
+ tusz nie usypuje się i pozostaje cały dzień
+ wygodne plastikowe opakowanie
+ po 2 miesiącach intensywnego użytkowania nie wysycha
+ ładnie wydłuża i pogrubia rzęsy
+ cena
+ dostępność

Minusy:
- brak



Cena: 19,39 zł
Pojemność: 10 ml
Dostępność: np. Rossmann
Jak długo używam? 2 miesiące
Czy kupię ponownie? tak

Moje zdanie:
        Produkt zamknięty jest w praktycznym i wygodnym żółtym opakowaniu, bez zbędnych udziwnień. Szczoteczka jest dość mała, silikonowa o krótkim włosiu. Produkt nadkłada się łatwo, dobrze rozczesuje rzęsy, delikatnie je pogrubia i dobrze wydłuża. Tusz nie osypuje się po całym dniu makijażu. Po dwóch miesiącach nie zauważyłam by wysychał. Nie powoduje alergii oraz podrażnień. Szczerze go polecam, szczególnie, że w promocji może być nawet za 10 zł.



Co o nim myślicie?

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę Miłego dnia!

7 komentarzy:

  1. Właśnie poszukuję nowego tuszu, więc może skusze się na ten.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tusze eveline! Mam już swój ulubiony, ale może i na ten się kiedyś skuszę, bo w ostatnim roku eveline zawładnęło moimi rzęsami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już dawno nie miałam tuszu do rzęs z Eveline, ten wydaje się być ciekawy i szczoteczkę ma fajną :) obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje się być bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się tego typu szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam silikonowe szczoteczki :) Moim ulubieńcem jest żółta mascara Lovely "Pump up" :), ale z chęcią wypróbuję tusz do rzęs innego polskiego producenta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za silikonowymi szczoteczkami, lubię raczej duże, w stylu Sexy Pulp od YR.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Pielęgnacyjna Rewolucja , KAROGRAFIA