Mój krem nr 8 karotenowy odżywczo-regenerujący

Cześć,

twarz to nasza wizytówka. Najczęściej to ją intensywnie pielęgnujemy i dbamy by wyglądała jak najlepiej. W końcu jak nas widzą tak nasz piszą. Dziś słów kilka o kremie do twarzy z którym dbam o moją twarz latem. Zapraszam!


Co mówi producent?

Składniki: olej marchwiowy, olej z kiełków pszenicy (wit. E), masło kakaowe, świeży napar z nagietka, woda aloesowa.

Działanie: przejściowa koloryzacja skóry, naturalna ochrona przed promieniami UV. (Według danych z literatury naukowej na temat faktora ochrony przeciwsłonecznej użytych składników naturalnych SPF kremu ok. 4-5), odżywcze i nawilżające, doskonała baza pod makijaż.

Przeznaczenie: do cery suchej, suchej i dojrzałej. Można go stosować zarówno na dzień jak i na noc. Latem stosujemy go jako regeneracyjny krem po opalaniu, zaś przed opalaniem jako podkład pod wysokie filtry z SPF. Sprzyja równomiernej i ładnej opaleniźnie, wzmacniając jej naturalny odcień. W okresach zimowo-wiosennych zapewnia cerze słoneczny blask.

Właściwości: krem o charakterze naturalnym. Dopuszcza się wahanie odcieni kremu od żółtego do pomarańczowego. Dopuszcza się istnienie nieznacznej różnicy w zapachu i barwie poszczególnych partii kremu, gdyż nie zawiera on sztucznych barwników oraz substancji zapachowych, a wahania koloru i zapachu spowodowane są zastosowaniem składników naturalnych pochodzących z kolejnych serii dostaw. Ponadto konsystencja kremu nr 8 może ulec zmianie w okresie letnim z powodu dużej zawartości masła kakaowego, które topi się w temperaturze ok. 36 C. W okresie zimowym krem nr 8 ma bardziej twardą konsystencję. Powyższe różnice w zapachu, barwie i konsystencji nie mają wpływu na jakość pielęgnacyjną kremu.

Nieodpowiedni dla osób uczulonych na olej marchwiowy oraz dla osób o bardzo jasnej karnacji.


Skład INCI: Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Water, Hamamelis Virginiana Flower Water, Theobroma Cacao Seed Butter, Daucus Carota (Carrot Tissue) Oil, 5% Helianthus Annuus, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Calendula Officinalis Flower Extract, Hydroxyethyl Acrylate, Sodium Hya-luronate, Glycerin, Sodium Acryloyldi-Methyl Taurate Copolymer, D-Panthenol, Trilaureth-4-Phosphate Caprylic/Capric Triglyceride, Peg-7 Glyceryl Cocoate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerine.

Plusy:
+ nadaje się pod makijaż
+ szybko się wchłania
+ ma dobry skład
+ dobrze łagodzi buzię po peelingu
+ buzia dobrze nawilżona i odżywiona
+ nadaje buzi opalonego delikatnego blasku
+ niesamowicie wydajny w porównaniu z innymi tej serii
+ brak suchych skórek
+ cena

Minusy:
- dostępność
- brak zapachu


Cena: 27 zł
Pojemność: 50 ml
Dostępność: głównie sklepy internetowe i apteki
Jak długo używam? ponad miesiąc
Czy kupie ponownie? raczej tak

Moje zdanie:
        Krem zamknięty jest w plastikowym słoiczku z zakrętką. Posiada gęstą i zwartą konsystencje o ciemno żółtym zabarwieniu. Na początku bałam się, że krem zostawi na buzi i dłoniach żółty odcień ale na szczęście wszystko szybko się wchłania pozostawiając na buzi lekko opaloną poświatę. Ten efekt opalenizny jest zdecydowanie delikatniejszy niż w samoopalaczach. Myślę, że to fajny pomysł na krem wakacyjny dla suchej skóry gdy potrzebujemy lekkiego efektu opalonej skóry. Dla mnie najważniejsze jest, że krem nadaje się zarówno na dzień jak i noc. Dobrze nawilża skórę i odżywia ją. Nie ma również suchych skórek które są moja zmorą. Pozostaje mi tylko polecić świetny produkt!

Pozdrawiam i życzę miłego dnia!

3 komentarze:

  1. Miałam inną wersję "mojego kremu", którą miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba nie dla mnie, chociaż kto wie ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Pielęgnacyjna Rewolucja , Blogger